Wszedłem na strych i ujrzałem jakąś postać w kącie na krześle. Podeszłem do niej. Usłyszałem potok słów :
Dwójka twoich towarzyszy Siostra i Dziecko Apolla wyrószycie .
Z bogów któryś okaże się twym sprzymierzeńcem. Każde z was trudny wybór miało będzie.
Zeszłem na dół i spojrzałem na nich. Nie wiedziałem o co chodzi. Nagle Chejron się odezwał.
- Co powiedziała Ci Wyrocznia? - zapytał.
Jak na zawołanie wyrecytowałem powoli słowa przepowiedni.
- To wszystko? - zapytała Natalia.
- Tak. To wszystko.
Spojrzałem na Chejrona, potem na swoją Siostrę i na Natalię.
Natalia ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz