piątek, 26 września 2014

Od Natalii CD Pierwszy dzień

Spoglądałam zaskoczona na Renesme. Wraz z resztą dzieciaków z mojego domku dyskutowaliśmy.
- Może jest córką Apolla? - Szepnęła jakaś dziewczyna.
- Raczej w to wątpię. - Odszepnęłam jej. Spojrzała na mnie pytającym wzrokiem.
- Kiedy jest się przy niej wyczuć można lekki strach. To musi być cecha innego Olimpijczyka. - Opowiedziałam im. Ze zrozumieniem skinęli głowami. Na arenę wszedł Chejron i zaczęły się zajęcia z łucznictwa. Wszystkie dzieci Apolla razem ze mną i Renesme strzelali perfekcyjnie. Po skończonych zajęciach poszłam pojeździć na motorze. Pchając motor w stronę toru do wyścigów na rydwanach poczułam że jest on lżejszy. Większość części które były metalowe były teraz ze spiżu. Wsiadłam na niego i zaczęłam jechać. Zrobiłam z jakieś piętnaście okrążeń.
- Teraz to ma kopa ten motor. Muszę podziękować tamtemu chłopakowi. - Stwierdziłam na głos. Nagle usłyszałam że ktoś się zbliża. Byślałam że to Renesme ale się myliłam. Był to jej brat Jeremy.



Jeremy?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz